Oko na Maroko

Podróż zorganizowana przez biuro-Marzenkę bardzo profesjonalnie ale bez zadęcia. Wszystko według planu a jednocześnie ze z poczuciem swobody i jakby samodzielnej podróży. Wszystko dopięte na ostatni guzik a zarazem z poczuciem zdarzającej się nagle przygody. Magia i czar. Poczucie komfortu i bezpieczeństwa i równocześnie kompletna swoboda. Maroko jest cudne, przeróżne, kolorowe, gwarne i ciche. W podróży zorganizowanej przez Marzenkę ciągle się coś dzieje, coś zmienia, zaciekawia. Chłoniesz, podziwiasz, przeżywasz i nie mam pojęcia kiedy i jakim cudem odpoczywasz i się regenerujesz. Marzenka jest trochę czarodziejką, bo wszystko przygotuje ale spokojnie bez nerwów, poganiania. Zorganizowana przez nią wyprawa sprawia wrażenie jakby wszystko się działo za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Niektórzy obawiają się krajów arabskich, ale Maroko jest inne, jest przyjazne i bezpieczne. Ludzie tam żyją żeby cieszyć się z tego co mają, owszem potargować się ale nie oszukać, są dumni z tego kim są i co posiadają – swój majątek, kraj, ale nie w głowach im agresja. Pomimo tego, że każdy Marokańczyk zajmuje się własnym biznesem, większym lub mniejszym dają poczucie spokoju i łagodności w kontakcie ze swoimi i turystami. I mogłabym tak godzinami jednak zachęcam – przeżyj to sam. Marzenka jest mega organizatorem, przewodnikiem, towarzyszem podróży i osobą z którą chce się przebywać. Maroko kosmicznie ciekawe różnorodne Marokańczycy spokojni, przyjaźni, otwarci na Ciebie. Odkładaj pieniądze, otwieraj serce i ruszaj po przygodę. Wdzięczna.

Iza, wyprawa do Maroka, kwiecień 2017 13 grudnia 2019