MAROKO – TRZY KOLORY ORIENTU

Intensywność wyprawy: wysoka

Maroko to królestwo kolorów. Wielobarwne stożki przypraw, zioła, owoce, warzywa, pięknie zdobiona ceramika, fascynujące barwy bajkowych dywanów i farbowanych skór. Kraj, w którym każde właściwie miasto ma swój kolor. Ruszajcie z nami w tę kolorową podróż! Podróż przez Chefchaouen- Niebieskie Miasto Maroka, czerwień tętniącego życiem Marakeszu a na deser Góry Atlas mieniące się kolorami curry i ogromne, żółto-pomarańczowe wydmy Sahary.

Jaki jest charakter tej wyprawy i dla kogo jest przeznaczona?

Jak wszystkie nasze wyprawy, tak i ta ma charakter trampingowy – planujemy najważniejsze punkty programu, ale dajemy sobie dużo wolnej przestrzeni na przygody, podróżujemy na luzie – jak paczka przyjaciół. Wszystkie punkty programu zostaną zrealizowane, jednak nie oczekuj sztywnego trzymania się planu, posiłków o stałych porach i nerwowego patrzenia na zegarek. Pamiętaj też, że w Maroku czas płynie inaczej, nikt się nie spieszy ani nie kontroluje każdego ruchu a wiele aktywności rozgrywa się spontanicznie, jak chociażby wieczorne muzykowanie przy bębnach czy nieoczekiwane wyjście na marokańską dyskotekę. Maroko to w dużej mierze góry, serpentyny i sporo piachu! Co to oznacza? Że możesz się zmęczyć i pobrudzić, spędzić długie godziny w podróży, że może Cię spotkać burza piaskowa a droga okazać się dłuższa niż planowaliśmy. Maroko to przede wszystkim ludzie! My zabieramy Cię do naszych miejscowych Przyjaciół, chcielibyśmy, abyś na te kilka dni stał się częścią naszej rodziny i miejscowej kultury, zobaczył i doświadczył możliwie dużo. Ile dasz z siebie i jak bardzo zechcesz się na ten tydzień z nimi zasymilować, czy dasz radę odłożyć na półkę europejskie myślenie – zależy od Ciebie. 50% to my, drugą część stanowisz TY!

Jeśli oczekujesz wielogodzinnego zwiedzania, muzealnych opowieści, nudnych przewodników i zmyślonych na potrzeby turysty historii – nie znajdziesz tego w tej wyprawie, ale możesz zostać w domu i poczytać w książkach 😉 Nie naginamy rzeczywistości, by dopasować ją do naszych myśleniowych schematów czy europejskich wyobrażeń. Pokazujemy Maroko takie, jakie jest naprawdę i takie, jakie my pokochaliśmy. Myślimy, że Cię to ucieszy a nawet, że wrócisz innym człowiekiem (zdarza się często!), ale weź pod uwagę,że może Cię również zszokować czy zaskoczyć. Kolekcjonujemy przeżycia, doświadczenia i przygody!

dzień 1

Wylot z Polski do Marakeszu i wieczór w samym sercu miasta – Placu Jemaa el-Fna. Otoczeni magiczną atmosferą, unoszącym się aromatem przypraw, bębniarzami, tancerzami i zaklinaczami wężów chłoniemy, przy miętowej herbacie, pierwsze afrykańskie chwile.

dzień 2

Marakesz – Todra/Dades (ok. 370 km)

Czerwony Marakesz i Góry Atlas

Niespieszny poranek w Marakeszu a następnie ruszamy w Góry Atlas, niezwykle malowniczą trasą. Wiedzie ona przez przełęcz Tizin Tichka, położoną na wysokości 2260 metrów n.p.m, małe berberyjskie wioski porozrzucane u podnóży Atlasu Wysokiego.
Kolory skał zmieniają się tu w zależności od pory dnia – raz żółte, raz czerwone a kiedy indziej przybierają kolor aromatycznego curry – uczta dla oczu i przygoda dla duszy – droga bowiem na niektórych odcinkach zwęża się a jazda pomiędzy skałami dostarcza niezwykłych przeżyć!

Trasa powiedzie do Ouarzazate, zwanego marokańskim Hollywood.

Odwiedzimy zabytek światowej klasy, wpisany na listę UNESCO – położoną kilkanaście kilometrów przed miastem filmową kazbę Ait Benhaddou, która jest najbardziej egzotyczną, najlepiej zachowaną w całym Atlasie twierdzą. Stoi samotnie na hamadzie – kamienistej pustyni, otoczona palmami, wznosi się stożkowo, wysoko i ma oczywiście kolor czerwony. To tutaj kręcono takie produkcje filmowe jak Gra o tron czy Gladiator.

dzień 3

Todra/Dades – Sahara/Merzouga (ok. 300 km)

Hej, przygodo czyli ruszamy na Saharę, gdzie czas zatrzyma się dla nas w miejscu…

Przed nami długa droga, ale zanim dotrzemy na pustynię, odwiedzimy prawdziwy geologiczny cud Maroka – Wąwóz Todra.

Przed nami 4 noce na pustyni a miejscem naszego pobytu będzie Merzouga- mała,magiczna osada. Człowiek ma tu wrażenie całkowitego odcięcia od świata, wokół złote piaski Sahary, ruchome, ogromne wydmy, oazy i pełen spokój.

Dlaczego Sahara?
Pobyt na Saharze to doświadczenie, którego nie sposób zapomnieć.
Pustynia jest miejscem ucieczki od życia i cywilizacji, wydaje się,że jest jedynie ciszą, spokojem, zawieszoną energią. Tymczasem pobyt na niej płata nam zazwyczaj figla – to właśnie tutaj, dzięki ograniczeniu bodźców zewnętrznych, dochodzi do głosu nasze prawdziwe „ja” – ukryte tęsknoty, uczucia, marzenia. Czas płynie tu dużo wolniej, inaczej, po jakichś bocznych, nikomu nieznanych torach a ludzie pustyni mawiają „Wy macie zegarki a my mamy czas”…
Sahara otwiera nas na nowe doznania, drugiego człowieka, relaksuje i wzmacnia psychicznie, na zawsze pozostawia w nas poczucie szczęścia, siłę i wiarę w siebie.

2 noclegi w klimatycznym, rodzinnym riadzie z basenem,  na środku pustyni, nieopodal najwyższych i najpiękniejszych wydm Sahary Erg Chebbi i 1 nocleg na Saharze w namiotach Nomadów, gdzie dotrzemy karawaną wielbłądów.

Dla chętnych i spragnionych adrenaliny– nie lada gratka! (opcja fakultatywna)
Off road samochodami terenowymi po pustyni. Wraz z doświadczonymi kierowcami przemierzymy wspólnie Saharę. Rozpoczniemy od ogromnych piaszczystych wydm Erg Chebbi, zjemy lunch w zaprzyjaźnionej wiosce Czarnych Ludzi, którzy dotarli tutaj z Sudanu i założyli swoją osadę.

Odwiedzimy również jeden z najstarszych suków(targów) Maroka.

Podziwiać będziemy krajobrazy piaszczystej pustyni, kamienistej i żwirowej hamady, z zawrotną prędkością przemierzymy fragment odcinka rajdu Dakar, docierając blisko granicy z Algierią. Odwiedzimy opuszczone pohiszpańskie i pofrancuskie osady oraz zaprzyjaźnioną rodzinę Nomadów- pustynnych wędrowców, gdzie z bliska będziemy mogli obejrzeć jak żyją i napić się z nimi miętowej herbatki.

Na pustyni nie mamy i nie ustalamy sztywnych planów, intensywność planu dnia dostosowujemy do samopoczucia grupy, kierując się zasadą „go with the flow”. Wieczory umilone muzykowaniem, tańcami i porywającą energią saharyjskich bębnów.

dzień 7

Sahara/Merzouga – Fez (ok. 470 km)

Po śniadaniu żegnamy się z piachami magicznej Sahary i ruszamy do Fezu, jednego z najstarszych miast Maroka.

dzień 8

Zwiedzanie Fezu. Odwiedzimy podstawowe zabytki miasta, skupiając się na magicznym miejscu w Fezie, którego nie sposób znaleźć nigdzie więcej w Maroku. To miejsce to stara medina będąca od 1981 roku zabytkiem UNESCO – labirynt ponad 9000 wąskich, krętych uliczek, w którym nie sposób odnaleźć drogę. Przeniesiemy się w czasy średniowiecza a wizyta ta zapadnie nam na długo w pamięci. Przekraczając jedną z licznych bram do mediny spotkamy inny świat, świat pełen kontrastów – wokół przechadzające się osiołki i jeżdżące skutery, skromne stragany miejscowych sprzedawców, niezliczone ilości sklepików i ociekające złotem towary, domy bez prądu i luksusowe riady, zapach orientalnych przypraw i pobliskich garbiarni wielbłądzich skór, które również odwiedzimy.
Medina w Fezie jest największa na świecie i robi ogromne wrażenie!

Fez – Chefchaouen (ok. 200 km)

Nasza dalsza droga powiedzcie nas do Niebieskiego Miasta Chefchaouen. Właściwie wszystkie jego budynki pomalowane są na kolor niebieski i biały, chodniki również. Andaluzyjski klimat tego miasteczka jest niesamowity, tutaj naprawdę można poczuć się jak w niebie.

Wielu twierdzi,że jest to najpiękniejsze miasto Maroka. Urocze, małe sklepiki z ręcznymi wyrobami, zapach marokańskich przypraw, rasta music na wąskich uliczkach.

dzień 9

Spacer uliczkami Chefchaouen, chłoniemy uroki miasteczka a następnie zmieniamy lokalizację na pobliski, położony zaledwie kilkanaście kilometrów od Hiszpanii, Tanger, gdzie zakończy się nasza przygoda.

Chefchaouen – Tanger (ok. 130 km)

dzień 10

Dzień relaksacyjny w Tanger.

Możliwość plażowania, zwiedzania miasta, pyszne owoce morza, słodkie lenistwo…i kolejnego dnia wylot do Polski.

MAROKO – WIELKANOCNA WYPRAWA WIOSENNA

intensywność wyprawy: średnia, możliwość uczestnictwa z dziećmi: od 7 lat

Dla kogo? Dla wielbicieli aktywnego wypoczynku- rodzin z dziećmi i tych, którzy chcą wykorzystać wiosenny świąteczny urlop na wakacje z rodziną i przyjaciółmi. Dla poszukiwaczy saharyjskich szaleństw (pustynia, jeepy, off road, quady, wielbłądzie karawany, noce pod gołym niebem), wielbicieli dobrej kuchni, aromatycznych przypraw i świetnej zabawy (muzyka, bębny, kastaniety, pustynne tańce) oraz kolorowych bazarów i zakupów.

dzień 1

trasa ok.6h

Wylot z Warszawy do Marakeszu (bezpośredni lot) i od razu z lotniska ruszamy w Góry Atlas, niezwykle malowniczą trasą. Wiedzie ona przez przełęcz Tizin Tichka, położoną na wysokości 2260 metrów n.p.m. Kolory skał zmieniają się tu w zależności od pory dnia – raz żółte, raz czerwone a kiedy indziej przybierają kolor aromatycznego curry – uczta dla oczu i przygoda dla duszy

Droga powiedzie do Ouarzazate, zwanego marokańskim Hollywood.

Odwiedzimy zabytek światowej klasy, wpisany na listę UNESCO – położoną kilkanaście kilometrów przed miastem filmową kazbę Ait Benhaddou, która jest najbardziej egzotyczną, najlepiej zachowaną w całym Atlasie twierdzą. Stoi samotnie na hamadzie – kamienistej pustyni, otoczona palmami, wznosi się stożkowo, wysoko i ma oczywiście kolor czerwony. To tutaj kręcono takie produkcje filmowe jak Gra o tron czy Gladiator.

trasa ok.6h

dzień 2 Hej przygodo czyli ruszamy na gorącą Saharę! Trasa ok.7h.

Kierunek – Merzouga, gdzie czas zatrzyma się dla nas w miejscu… Przed nami 3 noce na pustyni, w tym jedna pod namiotami, trekking karawaną przez Saharę na zachód słońca na grzbietach wielbłądów. Merzouga to mała,magiczna osada. Człowiek ma tu wrażenie całkowitego odcięcia od świata, wokół złote piaski Sahary, ruchome, ogromne wydmy, oazy i pełen spokój. Dlaczego Sahara? Pobyt na Saharze to doświadczenie, którego nie sposób zapomnieć. Pustynia jest miejscem ucieczki od życia i cywilizacji, wydaje się,że jest jedynie ciszą, spokojem, zawieszoną energią. Tymczasem pobyt na niej płata nam zazwyczaj figla – to właśnie tutaj, dzięki ograniczeniu bodźców zewnętrznych, dochodzi do głosu nasze prawdziwe „ja” – ukryte tęsknoty, uczucia, marzenia. Czas płynie tu dużo wolniej, inaczej, po jakichś bocznych, nikomu nieznanych torach a ludzie pustyni mawiają „Wy macie zegarki a my mamy czas”…

Sahara otwiera nas na nowe doznania, drugiego człowieka, relaksuje i wzmacnia psychicznie, na zawsze pozostawia w nas poczucie szczęścia, siłę i wiarę w siebie.

Gwarantuję – pokochacie pustynię całym sercem i nie będziecie chcieli jej opuszczać! Noclegi w klimatycznym, rodzinnym riadzie z basenem i tarasami na środku pustyni.

Fakultywnie -dla spragnionych adrenaliny– nie lada gratka! Off road samochodami terenowymi po pustyni. Wraz z doświadczonymi kierowcami przemierzymy wspólnie Saharę.

Rozpoczniemy od ogromnych piaszczystych wydm Erg Chebbi a następnie zmienimy krajobrazy z piaszczystych na kamienistą i żwirową hamadę, z zawrotną prędkością przemierzymy fragment odcinka rajdu Dakar, docierając blisko granicy z Algierią. Odwiedzimy opuszczone pohiszpańskie i pofrancuskie osady, zaprzyjaźnioną rodzinę Nomadów- pustynnych wędrowców, gdzie z bliska będziemy mogli obejrzeć jak żyją i napić się z nimi miętowej herbatki.

Poza tym mając do dyspozycji 3 dni, będzie możliwość odwiedzenia Wioski Czarnych Ludzi – uchodźców z Sudanu i Mali, posłuchać ich etnicznej muzyki, zobaczyć jak żyją,odwiedzić miejscowy, lokalny targ czy też poszaleć po Saharze quadami.

dzień 5

Z pustyni wracamy w Góry Atlas prze małe berberyjskie wioski porozrzucane u podnóży Atlasu Wysokiego do prawdziwych, geologicznych cudów Maroka – największych wąwozów kraju – Todra i Dades. podróż pełna wrażeń, bowiem wąwóz na niektórych odcinkach zwęża się a jazda pomiędzy skałami dostarcza niezwykłych przeżyć! Nocleg w malowniczym wąwozie w Dolinie Dades

trasa ok.7h

dzień 6

Wczesnym rankiem ruszamy do Marakeszu podziwiając dalsze górskie widoki. Trasa ok.6h

Docieramy po południu- spacer po medinie i wieczór w samym sercu miasta – Placu Jemaa el-Fna.

Otoczeni magiczną atmosferą, unoszącym się aromatem przypraw, bębniarzami, tancerzami i zaklinaczami wężów chłoniemy, przy miętowej herbacie, atmosferę wielkiego miasta.

Po południu/wieczorem ruszamy nad ocean, do Essaouiry – pięknego miasta – fortyfikacji na marokańskim wybrzeżu Atlantyku. Trasa ok.2,5h

Po drodze czekają nas kolejne, piękne widoki,być możę uda nam się spotkać kozy pasące się na drzewach arganowych a wszystko dlatego,że uwielbiają one owoce tych drzew, z których wyrabia się niezwykle cenny olej, przeznaczany do produkcji oliwy i kosmetyków. Będziemy mieli okazję, by zakupić jedyne w kraju,

oryginalne produkty z oleju arganowego w jego wytwórni.

dzień 7

W Essaouirze, po odwiedzeniu portu rybackiego, starówki i fortu, czeka na nas relaks w łagodnym, nieco wietrznym klimacie, 10km plaża, rastamańsko-artystyczny klimat miasta i spokojny szum fal

To również miejsce, gdzie w korzystnych cenach można zakupić marokańskie pamiątki oraz skorzystać z dobrodziejstwa hammam-tradycyjnej łaźni marokańskiej. Nocleg w rodzinnym riadzie nad oceanem w oddalonej o 25 min drogi od Essaouiry małej wiosce surferskiej Sidi Kaouki, gdzie niegdyś żył i tworzył sam Jimmy Hendrix.

dzień 8

Wczesnym rankiem powrót do Marakeszu, trasa ok.2,5h i wylot do Polski (bezpośredni lot Marakesz-Warszawa)

Co musisz wiedzieć zanim podejmiesz decyzję?

Przede wszystkim to, do kogo kierowany jest ten wyjazd?

Do ludzi aktywnych, otwartych, elastycznych, przygotowanych na tzw”trudy” podróży czyli: kilka godzin jazdy samochodem (po górskich serpentynach), długie transporty, 1 nocleg pod namiotem w warunkach „basic”(brak bieżącej wody i toaleta w naturze), brak ciągłej kontroli czasu-wyprawa nie nadaje się dla osób, które słabo funkcjonują bez tzw. ram podróży. Co to oznacza w praktyce? Że nie gonimy, nie spieszymy się, nie zaliczamy poszczególnych miejsc, ważniejszy jest klimat i ludzie niż odhaczenie i zrobienie kolejnych zdjęć. Nie zadajemy wiecznie pytań „ a ile jeszcze jedziemy”, „ a co teraz” i „ a co potem”. Wyprawa ma charakter trampingowy. Wszystkie zaplanowane punkty zostaną zrealizowane, kolejność może być zmieniona, dostosowana do zaistniałych warunków, kondycji grupy, wydarzeń lokalnych. Dla ludzi chętnych do spędzania czasu ze społecznością lokalną- na miejscu jesteśmy otoczeni naszymi przyjaciółmi i rodziną, czas spędzamy w środowisku marokańsko-polskim. Dla tych, którzy rozumieją,że wyjazd grupowy to nasze wspólne dobro – od każdego z nas zależy jaka atmosfera będzie mu towarzyszyła. Organizator daje 50%, kolejne 50 jest w rękach Uczestnika. Pilot pełni rolę opiekuna grupy i czuwa nad sprawnym przebiegiem wyprawy, posiada podstawową wiedzę na temat odwiedzanych miejsc, jeśli Uczestnik ma potrzebę zgłębienia wiedzy- polecamy zapoznać się z literaturą/przewodnikami przed wyjazdem zaś na miejscu, za dodatkową opłatą, jest możliwość wynajęcia lokalnego przewodnika indywidualnie lub grupowo.

SYLWESTER POD GWIAZDAMI SAHARY

czyli

MAROKO DLA PRZYJACIÓŁ TRAVEL4HEART

Dla kogo?


Dla wszystkich, którym z nami „po drodze”, bowiem to typowo przyjacielski wypad. Na luzie, w wesołej ekipie sprzyjających sobie ludzi. Dla Uczestników naszych wypraw, którzy z nami już sól z jednej beczki jedli (i smakowało) jak i dla wszystkich nowych Podróżników, którzy czują,że to może być coś dla nich. Dla tych z Was, którzy co roku zastanawiają się, co będą robić w Sylwestra i tych, którzy na długi urlop nie mogą sobie pozwolić. Oto jesteśmy i zapraszamy, w tym roku będzie inaczej i nietuzinkowo! Single, pary, rodziny z dziećmi – wszyscy jesteście mile widziani. Sylwestra spędzimy w międzynarodowym składzie, poznacie zarówno naszych marokańskich przyjaciół jak i innych podróżników z Hiszpanii, Francji czy Brazylii.

Jaki jest charakter wyjazdu?

Typowo przyjacielski i mocno rozrywkowy. Zamierzamy świetnie się bawić, dużo śmiać, tańczyć, grać na bębnach i rozmawiać. A przy okazji pokażemy Wam kawałek naszego ukochanego Maroka.

Ze względu na noworoczne (wyższe niż standard na tym kierunku) ceny biletów lotniczych, wyprawa wymaga zgłoszenia się z dużym wyprzedzeniem.


dzień 1

MARAKESZ-OUARZAZATE (trasa ok.6h)

Wylot z Polski do Maroka, najprawdopodobniej lot bezpośredni Warszawa-Marakesz, przylot do Marakeszu o godzinie 12.

Prosto z lotniska ruszamy w trasę w kierunku Gór Atlas, niezwykle malowniczą drogą, pełną serpentyn i spektakularnych widoków.

Kolory skał zmieniają się tu w zależności od pory dnia – raz żółte, raz czerwone a kiedy indziej przybierają kolor aromatycznego curry – uczta dla oczu i przygoda dla duszy – trasa bowiem na niektórych odcinkach zwęża się a jazda pomiędzy skałami dostarcza niezwykłych przeżyć!

Liczne przystanki na foto, nocleg w miejscowości Ouarzazate,

tzw. Hollywood Maroka.

Tutaj odwiedzimy wpisane na listę UNESCO architektoniczną perłę- Ait Ben Haddou -malowniczą osadę-ksar, której powstanie datuje się na wiek XVI., przyciągającą reżyserów z całego świata.

Ze względu na swoje położenie pomiędzy Marrakeszem a Ouarzazate, Ait Ben Haddou było kiedyś głównym miasteczkiem handlowym na trasie karawan zmierzających w stronę Sahary.

To tutaj powstały takie produkcje jak: Gra o Tron, Gladiator, Kolejnot Nilu czy Asterix i Kleopatra.

dzień 2

OUARZAZATE-SAHARA/MERZOUGA (trasa ok.7h)

Hej przygodo czyli ruszamy na gorącą Saharę! Kierunek – Merzouga, gdzie czas zatrzyma się dla nas w miejscu i gdzie wspólnie przywitamy Nowy 2020 Rok!
Merzouga to mała,magiczna osada. Człowiek ma tu wrażenie całkowitego odcięcia od świata, wokół złote piaski Sahary, ruchome, ogromne wydmy, oazy i pełen spokój…, ale nie w Sylwestra! Czeka nas energetyczny czas wypełniony zabawą, tańcami, śpiewami i szalonymi przejażdżkami jeepem po saharyjskich wydmach!
Gwarantujemy – pokochasz pustynię całym sercem i nie będziesz chciał/a jej opuszczać, bowiem Merzouga to najpiękniejsze pustynne miejsce Maroka, najwyższe, najbardziej spektakularne wydmy w kraju i luźny, pustynny, niespieszny rytm życia.

Noclegi w klimatycznym, rodzinnym riadzie z tarasami na środku pustyni.

Na Saharze mieszkamy w domu naszych wieloletnich Przyjaciół i na te 3 dni stajemy się

częścią ich saharyjskiej rodziny. Do dyspozycji basen, (w grudniu raczej dla śmiałków!), tarasy z widokiem na Saharę

i największa plaża świata czyli Sahara, lokalna kuchnia oraz ciągły kontakt z mieszkańcami.

Stąd ruszymy na najwyższe w Maroku wydmy Erg Chebbi, których wysokość sięga nawet 150 metrów n.p.m.

Przed nami podróż na grzbiecie wielbłądów i karawana prowadzona przez Tuaregów – ludzi pustyni, zachód słońca na środku palącej Sahary to przeżycie, nie dające się opisać słowami!

dzień 3

Za dnia realizujemy nasze pragnienia! Będzie możliwość ruszenia karawaną i trekkingu na najwyższe wydmy Maroka- Erg Chebbi, jak też szalonej przejażdżki jeepem po przepięknych wydmach Sahary. A jeśli wrażeń będzie za mało, proponujemy zjazd na nartach czy desce z największych piasków Maroka!
Wieczorem wkładamy nasze imprezowe stroje. Dziewczyny- proponujemy berberyjskie dżelaby, cudowne wzory henną i saharyjski makijaż, pomogą nam w tym nasze miejscowe przyjaciółki.

Szykujemy się na zabawę w międzynarodowym gronie. Sylwestra spędzimy w domu naszych marokańskich przyjaciół a Nowy Rok powitamy pod rozgwieżdżonym niebem Sahary! Będzie smacznie, pysznie i wesoło. Muzyka i goście ze wszystkich stron świata, arabskie tańce i energetyczne bębny.

dzień 4

Odpoczynek po sylwestrowych szaleństwach i dalsza eksploracja pustyni.
Dla chętnych i spragnionych adrenaliny– nie lada gratka- off road samochodami terenowymi po pustyni. Wraz z doświadczonymi kierowcami przemierzymy wspólnie Saharę.

Rozpoczniemy od ogromnych piaszczystych wydm Erg Chebbi, zjemy lunch w

zaprzyjaźnionej wiosce Czarnych Ludzi, którzy dotarli tutaj z Sudanu i Mali

a następnie zmienimy krajobrazy z piaszczystych na kamienistą i żwirową hamadę, z zawrotną prędkością przemierzymy fragment odcinka rajdu Dakar, docierając blisko granicy z Algierią.

Odwiedzimy opuszczone pohiszpańskie i pofrancuskie osady i zaprzyjaźnioną rodzinę Nomadów- pustynnych wędrowców, gdzie z bliska będziemy mogli obejrzeć jak żyją i napić się z nimi miętowej herbatki.

Towarzystwa dotrzymają nam miejscowi Berberowie- wieloletni Przyjaciele, pobyt na Saharze przebiega bez sztywnych planów, dostosowany jest do Państwa samopoczucia.

Tam, podobnie jak miejscowi, nie mamy zegarków, ale mamy czas a ogranicza nas tylko zachód słońca 🙂

Chętni mogą rozkoszować się własnym towarzystwem, pustynią, odpoczynkiem natomiast lubiących bardziej intensywne pobyty zabierzemy na lokalny nieturystyczny targ, odwiedzimy stare saharyjskie kasby i pobliską wioskę.

dzień 5

SAHARA-DADES

Trasa – ok.7h

Naładowani pozytywną energią ruszamy przez małe berberyjskie wioski porozrzucane u podnóży Atlasu Wysokiego do prawdziwych, geologicznych cudów Maroka – największych wąwozów kraju – Todra i Dades.

Nocleg w malowniczym wąwozie.

dzień 6

DADES-MARAKESZ (trasa ok.7h)

Po południu docieramy do Marakeszu, krótki relaks i ruszamy na kolację w największej odkrytej restauracji świata czyli Placu Jemma El Fna, gdzie otoczeni zaklinaczami węży, kuglarzami, grajkami i czarodziejami, oddamy się urokom wielkiego miasta.

dzień 7

dzień wolny w Marakeszu

Dzień ten możemy przeznaczyć na zwiedzenie podstawowych zabytków miasta, odwiedzenie Ogrodu Majorelle, który długie lata był domem Yves Saint Laurent i marokańskie zakupy w krętych uliczkach mediny (starego miasta)

dzień 8

Powrót do Polski